Łatwy sposób na Sit'n'Go

Łatwy sposób na Sit’n’Go

Sit’N’Go (SNG) jest wspaniałym podarunkiem pokera online dla ambitnego gracza turniejowego. 

Przed SNG trudno było zdobyć doświadczenie na finałowym stoliku. Mogłeś brać udział w wielu turniejach wielostolikowych i w żadnym nie dotrzeć do finałowego stolika lub nawet dotrzeć do finałowego stołu i zostać wyeliminowanym na 8 lub 9 miejscu.

Adaptacja do ciągle zmniejszającej się liczby graczy w turniejach jednostolikowych, jest kluczową umiejętnością w pokerze turniejowym.

Trudno jest zdobyć takie doświadczenie grając na żywo, bez inwestowania dużej ilości czasu i pieniędzy. Grając online, zdobycie takiego doświadczenia jest w zasięgu kliknięcia myszką. SNG posiadają wiele zalet. Po pierwsze są tanie albo nawet darmowe. Sprawiają dużo radości i są bardzo wygodne. Nie musisz z góry planować grania, SNG rozpoczynają się w momencie gdy stolik zapełnia się. Zazwyczaj oczekiwanie trwa mniej niż godzinę. Jest to symulator lotu „Finałowego Stolika”. Opanowanie tego fragmentu gry powinno być uważane za obowiązkowe zadanie domowe dla poważnego studenta.

Teraz gdy już wiesz dlaczego powinieneś grać, zobaczmy jak to robić: Najbardziej oczywistą różnicą pomiędzy SNG a turniejem wielostolikowym, jest to, że gdy ktoś odpada, nie ma innego gracza, który zajmie jego miejsce.

Gra wielostolikowa składa się w większości z pełnych stołów (tak jak w stolikach typu cash). W miarę jak gracze zostają eliminowani z SNG, stolik zmniejsza się coraz bardziej.Ta redukcja graczy w zasadzie działa jak sztuczne podnoszenie wysokości ante.

Przykład: gramy na pięcioosobowym stoliku i blindy wynoszą 100/200. Płacisz więc 300 blindów raz na 5 rozdań czyli 60 na jedno rozdanie. W momencie gdy eliminowany jest jeden gracz, stolik staje się czteroosobowy.
W tej sytuacji płacisz 75 za rozdanie, 25% wzrost, mimo, że wysokość blindów nie uległa zmianie. W rezultacie jesteś zmuszony, aby grać ryzykowniej, albo zostać „zjedzonym” przez blindy.

Wysokość blindów w stosunku do wielkości twojego stosu, powinna zawsze odgrywać ważną rolę w wybieraniu startowych rąk. Proponuję na początek zacieśnić wybór startowych rąk. Zalecam to z dwóch powodów. Po pierwsze: wysokość blindów na początku dyktuje grę tight (blindy są małe, masz 8 przeciwników, więc rzadko je płacisz). Po drugie: kreujesz image gracza tight, który w przyszłości pomoże ci ukraść trochę żetonów, gdy blindy wzrosną.
Jest jeszcze jeden, nie taki oczywisty powód, aby grać tight na początku i luźniej później.

Struktura nagród jest nagradza graczy tight. Większość SNG ma następujący podział nagród: 50% za pierwsze miejsce, 30% za drugie i 20% za trzecie. Ten podział sugeruje granie o trzecie miejsce. Dlaczego?

Patrząc na ten podział inna rzecz może nam pomóc. Właściwie ten podział znaczy, że 60% nagród jest do podziału dla pierwszych trzech graczy, dodatkowe 20% jest dla dwóch najlepszych graczy i ostatnie 20% jest dla zwycięzcy. Jeżeli dotrzesz do 3 miejsca dostajesz 1/3 z 60% (czyli 20%).
Masz już wtedy zagwarantowany zysk i ciągle możesz wygrać 30% więcej. W tym momencie, gdy masz zagwarantowane 3 miejsce, możesz diametralnie zmienić strategię. Zaczynasz ryzykować, po to, by wygrać. Przyjrzyjmy się jeszcze raz liczbom: 60% nagród jest „poza” stołem, jedna pozycja w górę i dostajemy tylko 10% więcej. Ale jeszcze jedno miejsce wyżej i dostajemy 30% więcej, to trzy razy więcej, za pierwsze, niż za drugie miejsce. A ponieważ blindy rosną, ryzykowna gra, aby zwyciężyć, jest najpoprawniejszą zagraniem.

Wielu graczy używa zupełnie przeciwnej strategii. Wydaje im się, że nie mają nic do stracenia, więc chcą szybko podwoić ilość żetonów. Ryzykują zbyt wcześnie, myśląc, że z nagrodami nic pewnego. Potem, gdy osiągają już płatne pozycje, zaczynają grać tight, mając na uwadze, że im wyższa pozycja, tym wyższa wygrana. Jeśli przemyślisz swoje podejście do turniejów SNG i wdrożysz strategię „wolny początek, szybka końcówka”, zobaczysz natychmiastową poprawę rezultatów.