Holdem.pl

Blog miłośników Pokera Texas Holdem

psychologia pokera

Psychologia Pokera

Chciałbym tutaj pokazać wam, jak myśli pokerowy zwycięzca. Poprzednie artykuły pokazały mniej więcej ogólną koncepcje grania i wygrania.Po usprawnieniu naszych pokerowych umiejętności przyszedł czas na pracę nad nasz pokerową mentalnością.

Przyjrzyjmy się 2 zagadnieniami:

1. Mechanizm wypierania się.
Jest on podstawą istnienia i świetnej kondycji całego hazardowego przemysłu. Nie uodparniając się na niego, nigdy nie będziesz wygrywającym graczem.

2. Postaraj się zrozumieć samego siebie. Dlaczego grasz w sposób, jaki grasz??

1.
Każde kasyno wie, że grający wprawdzie nie mają szans…ale lubią żartować sami z siebie. Gry kasynowe istnieją, ponieważ kasyna mają w nich przewagę i po prostu nie mogą przegrać. Mimo to nietrudno spotkać ludzi, którzy wierzą, że w kasynie można się wzbogacić.

Pokerowi zwycięzcy nie zaprzeczają rzeczywistości. Czerpią natomiast korzyści z tego, że tej samej rzeczywistości zaprzeczają ich przeciwnicy. Za każdym razem, gdy ktoś gra ze słabymi kartami (np. 10,3), blefuje licząc na cudowną kartę na river czy też siada do gry z dużo lepszymi graczami niż on sam, jest wtedy niczym gracz 1-rękiego bandyty. Zaprzecza rzeczywistości, zaprzecza rzeczywistości, zaprzecza, że może tylko przegrać. Oczywiście może jeszcze nie dziś, może nie jutro, ale na pewno w długim okresie czasu.

Większość graczy zaprzecza również prawdzie o ich własnych umiejętnościach, a nawet przeszłych wynikach. W ten sposób brną w zaprzeczanie nawet głębiej niż grający na automatach. Uwierzycie, że ok. 85% z ogółu pokerowych graczy, to w długim okresie czasu przegrani??

Nietrudno spotkać stale przegrywających, który domagają się bycia dobrymi graczami. Często zapominają oni o całkowitej sumie swoich przegranych. Pamiętają natomiast i wyolbrzymiają okazjonalne zwycięstwa, przedstawiając swoje rezultaty: mniej więcej na 0, może nieznacznie na minus.

Wszyscy znamy dobrych gracz, którzy przegrywają, tylko dlatego, że nie mogą się powstrzymać by grać na gówniane karty. Twój mechanizm zaprzeczania, jest na pewno inny niż mój, ale wszyscy go mamy, i wszyscy dla niego gramy.

Pierwszym i najważniejszym krokiem ku staniu się stale wygrywającym graczem, jest zaprzestanie żartowania z siebie i ze swoich pieniędzy. Jeżeli nadal będziesz brnął tą drogą…Cóż może Twoje umiejętności pozwolą Ci na wygranie kilku dolarów, ale Twój sposób myślenia będzie równy myśleniu frajera.

2.
Wydawałoby się, że koncepcja pokera jest prosta. Część pokerzystów upiera się , ze grają tylko dla pieniędzy. Ale aby czy na pewno??.

Oczywiście każdego cieszą zwycięstwa, ale przecież gra pozostaje grą. W pokera można grac z wielu powodów: Dla pieniędzy, emocji, spędzenia czasu, sprawdzenia swoich umiejętności itd. Prawdopodobnie, jeżeli twierdzisz jak wielu ze gra tylko dla pieniędzy, to zaprzeczasz rzeczywistości. Oczywiście masz do tego pełne prawo.. ale może Cię to drogo kosztować.

Kolejnym krokiem ku staniu się zwycięzcą, jest wzięcie odpowiedzialności za wyniki swojej gry. Większość przegrywających nie akceptuje swoich porażek.
Tak właśnie powstają historie o bad beatach. Wygrałbym, gdybym tylko nie miał pecha. W rzeczywistości prawie każdy z nas, ma tyle samo szczęścia/pecha w długim okresie czasu. Obwinianie losu za swoje pokerowe wyniki, gwarantuje, ze nigdy nie poprawimy swojej gry.

Zapytaj kogoś jak mógłby podnieść swoje umiejętności. Po odpowiedzi szybko można się zorientować z jakiego rodzaju graczem, mamy do czynienia.

Dobry gracz typ Zwycięzca – potraktuje pytanie poważnie i zacznie analizować swoją grę. Gracz stale przegrywający najprawdopodobniej będzie niesympatyczny i zacznie obwiniać pech-a, za swoje wyniki.

holdem • 13 grudnia 2014


Previous Post